wtorek, 31 marca 2015

Uwaga, uwaga! Wiosenno-wielkanocne giveaway!

Ileż to razy ja już obiecywałam niespodziankę dla Was? Oj, nie zliczę... Ale nareszcie nadeszła ta wiekopomna chwila i mam ogromną przyjemność ogłosić swoje pierwsze, wiosenno-wielkanocne giveaway. Do zdobycia dwie jesionowe deski kuchenne.
 



Zasady giveaway:
1. Zabawa trwa od 31.03.2015 do 30.04.2015
2. W komentarzu pod postem zgłoś chęć zabawy i napisz, jaki jest Twój ulubiony wypiek/deser - taki z efektem WOW :)
3. Udostępnij baner konkursowy na swoim blogu z odnośnikiem do tego posta lub - w przypadku jego braku - podaj adres e-mail
4. Do zabawy zapraszam osoby z Polski
5. Wyniki zabawy już 1.05.2015

 


Wszystkim życzę powodzenia i zachęcam do wspólnej zabawy :) Dobrego wieczoru
Marta
 

46 komentarzy:

  1. Cudne deseczki :) Chętnie się zapiszę ;) Banerek na blogu...A mój ulubiony deser/wypiek...Ciasto Pani Walewska ;) Nie tylko dobrze smakuje, ale kojarzy się z czasami PRL-u i chyba najbardziej popularnymi "perfumami" mam i babć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam, przyłączę się!
    Banerek zgarnę bo deseczki zacne. I te wielkie "oczka"!
    Ciasto? Ja ostatnio szaleje w tartach - tegoroczna miała postać małych tartoletek a mnóstwem kremu i całą furą truskawek! Pycha!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne candy, z miłą chęcią dołączam. A mój ulubiony deser to tarta cytrynowa z bezą (wybór był trudny, bo jestem ogromnym łasuchem) :-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. AAAA jakie cudne deseczki!
    Ja ostatnio mam ochotę swoje wyrzucić, bo już się do niczego nie nadają ale w sklepie nie widziałam nic odpowiedniego.
    Mój ulubiony wypiek w ostatnim czasie to ciasto czekoladowo cukiniowe, które jest mega pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam jeszcze własnego bloga, ale chętnie spróbuję szczęścia, deseczki wspaniałe! Mój mail: dominika.nagiecka@gmail.com Mój ukochany deser to panna cotta z aromatycznymi malinami lub truskawkami. Nieskomplikowane, ale efekt w ustach WOW, pycha i niebiański smak w jednym. Do tego podane w ładnym naczyniu przyozdobione kilkoma listkami mięty – rozkosz! Albo na równi: tarta z rabarbarem i płatkami migdałów. Serdeczności :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. przecudne deseczki! już je sobie wyobrażam w mojej kuchni :)
    ulubiony wypiek - muffinki marchewkowe, mniam!

    email: gogunia3@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. zgłaszam chęć udziału w zabawie
    mój ulubiony deser to babeczki z masą budyniową i owocami
    mój mail anna.jasic@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne te deski. Ustawiam sie i ja. A ulubiony wypiek? Murzynek mojej mamy. Koniecznie z polewą z masła, cukru i kakałka! Może wielu spyta gdzie tu efekt WOW ale ja oddam wszystkie słodkości za niego...

    ewela0708@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne candy!
    Mój deser? chyba każdy który mi wychodzi,a jest ich niewiele. Mój mąż uwielbia tiramisu, dzieci naleśniki z czekoladą, ja... wszelkie ciasteczka korzenne. Efekt WOW jest wtedy, gdy te wszystkie słodkoci znajdują się w jednym czasie w tym samym miejscu. Zaskakujące jest to, jak tak żywiołowa, "włoska" rodzina, nagle milknie, zajadając się tym co lubi najbardziej:)
    zabieram banerek do siebie
    dekormaniaczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. WOW
    z miłą chęcią sie zapisuję
    mój deser to niezmiennie sernik z bezą i garnatem z bita śmietana i crumble :) jabłkowo gruszkowo cynamonowe z płatkami migdałowymi

    OdpowiedzUsuń
  11. Z prawdziwą przyjemnością zapisuję się do zabawy, nagroda wspaniała :))
    Moim ukochanym deserem jest bezowy Tort Pavlowej z górą świeżych owoców, na chmurce z bitej śmietany :) Wspaniale wygląda i smakuje, zarówno jako torcik jak i deserek w pucharkach :)
    Banerek już wędruje na mój blog:)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt wow wywołały we mnie te deski ;) A co do deserów to mój ulubieniec to ciasto Shrek :) Pyszne, lekkie i we wspaniałym kolorze :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Deseczki są świetne z tym dużym oczkiem. Z przyjemnością dołączam do zabawy, a mój ulubiony deser to sernik z polewą czekoladową , delikatny i rozpływający się w ustach, a to za sprawą przepisu który jest prosty i chyba od dawna w rodzinie bo zawsze gości na okolicznościowych przyjęciach odkąd pamiętam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie sympatyczne:) Mój ulubiony deser....smak wakacji czyli mus truskawkowy z dodatkiem bitej śmietany...mniam mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. I ja się piszę na zabawę! Deser z efektem wow to ;ponczówka mojej mamy :), ja niestety nie umiem tak jak ona sporządzić ponczu, do nasączenia biszkoptu i krem często mi się zważy :( A tak je uwielbiamy!
    Pozdrawiam, Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudeńka, zawalczę o Was:) mój ulubiony wypiek na słono to tarta z cukinią, groszkiem i kurczakiem, a na słodko to torcik michałkowy (hit na moim baby shower).
    Monika (monia_8407@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj! Bardzo chętnie dopisuję się do zabawy i lecę umieścic banerek. A mój ulubiony deser, a raczej ciasto - porzeczkowiec - ze strony moje wypieki ;)) Jest to ciasto czekoladowe, z masą porzeczkową, serkami mascarpone i śmietanką kremówką po prostu rozpływa się w ustach pychaaaaa ;)) Nie dośc, że pięknie wygląda to jak smakuje... Polecam!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jestem fanem desek. Pod sery, pod garnki, pod świeczki - używam jak się da. Te u Ciebie są cudne. Staję w kolejce chętnych. A ponieważ u mnie od dziś też trwa candy, zapraszam Cię goraco.

    OdpowiedzUsuń
  19. zgłaszam się z przyjemnością, deski są niezwykłe, a mój deser to połączenie świeżych malin z gorzką czekoladą i bitą śmietaną smakuje obłędnie :) pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne! I kształt jaki ciekawy.:) Zastanawiam się tylko, jak tu obejść to pytanie, bo do sporządzania deserów nie mam dobrej ręki...zresztą ja z tych, dla których najsmaczniejszy deser to ser, niekoniecznie ładnie pachnący;) , względnie kawałek szynki.:)
    Pozdrawiam i baner zabieram do siebie.:)

    OdpowiedzUsuń
  21. zapisuje sie z wielką chęcią, a moje ulubione ciasto, zawsze wychodzące to szarlotka sypana, a drugie to orzechowiec :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakie fajne deski. Z chęcią je przygarnę :).

    Jeśli chodzi o desery, to ze mnie jest taki łasuch, że ja ze wszystkiego się cieszę i wszystko mi bardzo smakuje :).

    Ale ostatnio było wow na babkę, a dlaczego ... Kiedyś piekłam super babki, które pięknie mi wyrastały. Potem dorwało mnie jakieś fatum i bach każda babka, to zakalec :(. Zmieniałam przepisy, produkty, sposób przygotowania i nic ... A na przed Wielkanocą zaryzykowałam i co ... upiekła się piękna babka, następna z innego przepisu też wyszła więc była wielka radość i wow, wow, wow :).

    OdpowiedzUsuń
  23. deski są niesamowite!! właśnie jestem na etapie poszukiwania nowych dla siebie....do tej pory używałam plastikowych ale postanowiłam powrócić do natury-szukam cudnych drewnianych:) i takie właśnie tu znalazłam;) jeśli chodzi o efekt WOW przy deserze lub moim wypieku to szczerze powiem że moje umiejętności "cukierniczo-piekarnicze" są tak marne że WOW krzyczę zawsze jak tylko coś mi się upiecze:) chociaż ostatnio coraz częściej wychodzą mi cudne muffiny z wiśniami prosto z ogrodu (z zamrażalnika) wychodzą pyszne i mąż zawsze krzyczy wow;) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mój ulubiony wypiek to sernik. Zawsze wydawało mi się, że to trudne do zrobienia ciasto. Spróbowałam upiec sernik na ciemnym cieście i ... wyszło super. Teraz przy każdej okazji takie piekę, a mój mąż tak się zajada, że nie zostają nawet okruszki :)

    Chętnie zgłaszam się do zabawy o te cudne deseczki :)
    Baner tutaj : http://kreatywnawwolnymczasie.blogspot.com/
    Pozdrawiam. Basia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. i ja chętnie dołączę do zabawy,banerek już u mnie na www.robotkirecznenawesolo.blogspot.com a wśród ulubionych deserów chyba bierze górę tiramisu, które jadłam raz w życiu u przyjaciół Moniki i Mieszka ale zrobione w kieliszkach/pucharkach, oczywiście przez Monikę...PYCHA !!!

    OdpowiedzUsuń
  26. I ja dopisuje się do ogonka. Banerek u mnie na blogu, więc zapraszam z rewizytą http://szafa4drzwiowa.blogspot.com/ Mój ulubiony deser to torcik bezowy z sosem malinowym , niebo w gębie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ustawiam się w kolejce. Deseczki są prześliczne:))
    Ulubiony wypiek to cycki teściowej tudzież cycki murzynki, a ostatnio szwedzki chrupki torcik migdałowy. Jest obłędnie pyszny!
    Zapraszam również do udziału w moim candy -> Kasmatka
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Banerek już wylądował na blogu ;) Z przyjemnością dołączę się do zabawy, a deser z efektem WOW! to zdecydowania Lava Cake, małe (to pojęcie względne oczywiście :P) niepozorne z wyglądu czekoladowe ciastka jedzone zaraz po upieczeniu, kiedy są jeszcze ciepłe. Pieczone są w kokilkach, po upieczeniu odwracane do góry nogami, wykładane na talerzyk i posypywane odrobiną cukrem pudrem. Najlepsze z gałką lodów waniliowych i dodatkiem świeżych owoców: malin lub jeżyn. No a gdzie efekt WOW i niespodzianka? Niespodzianka czka Nas już po pierwszym odkrojeniu ciepłego i pachnącego kawałeczka ciastka, gdyż do środka ciastka przed pieczeniem wkłada się kawałki czekolady i najlepiej łyżkę masła orzechowego(!), które po upieczeniu zamieniają się w płynne "serce" naszego deseru, które "żyje" i po odkrojeniu pierwszego kęsa wypływa na wierzch talerzyka... Mhmmm... Niebo w gębie! :D

    OdpowiedzUsuń
  29. I ja dołączam. Banerek już u nas: http://bandaolafa.blogspot.com/ Zapraszam.
    A co do deserów - to ja, jak krytyk z „Ratatuj”, zawsze zostaję porażona smakiem z dzieciństwa: budyniu waniliowego z sokiem. Tutaj tylko temperatura istotna, żeby był odpowiednio ciepły... mniam!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. I ja ustawiam sie w kolejce. Mój faworyt to Pawlova...już za chwilę pojawią się świeże truskawki...Baśka

    OdpowiedzUsuń
  31. Deser z efektem wow? Muffinki z nadzieniem :) Każdym :)
    Piękne deseczki :)
    Zgłaszam się! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam dziękuję za zaproszenie zgłaszam się do zabawy. Ja uwielbiam tiramisu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne deseczki, ale bedę wielką szczęściarą jeżeli los się do mnie uśmiechnie, a jak nie bede miała szczęścia to i tak się cieszę że mogłam do ciebie trafić,piękne prace i piekny blog.
    pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  34. Ulubiony deser to "ptasie mleczko" robione wg przepisu mojego fizyka z ogólniaka ;-)
    Deseczki dwie, akurat na śniadanie dla mnie i Ślubnego !

    OdpowiedzUsuń
  35. Deseczek cały czas brakuje w mojej kuchni więc ustawiam się w kolejce, mój wypiek WOW? Sernikotoffi :) muszę cały czas go robić bo jak upiekę coś innego to maż się buntuje i nie je i wtedy ja muszę zjeść całą blachę, a jak jest sernikotoffi to muszę chować po szafkach aby cokolwiek zjeść ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Deseczki są prześliczne, aż żal ich używać! Baner już jest na moim blogu.
    Może będę mało oryginalna, ale mój ukochany deser to szarlotka na kruchym cieście- oczywiście najlepiej taka zaraz po wyjęciu z piekarnika i z lodami:)
    Pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  38. ja, ja chcę wygrać :) ...biały, mały... z przyjemnością przyjmie takie cuda w swoje skromne progi :)
    A jeśli chodzi o moje ulubione wypieki to ciasto marchewkowe oraz chatka baby jagi !
    pozdrawiam i zapraszam - http://bialymalydomek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Deski są prześliczne, cieszę się że tu trafiłam. Mój ulubiony wypiek to jabłecznik na ciepło z lodami. Mniam! Z przyjemnością dopisuję się do zabawy i pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  40. z wielką chęcią się zapisuję do tego candy, takie deski to moje marzenie od dawna!
    mam problem z wytypowaniem ulubionego wypieku ;] bo ja jestem łasuch niespotykany, uwielbiam wszystko, nie ma ciasta, jakiego bym chyba nie zjadła. zwłaszcza, jak ktoś mi je upiecze :D niestety w moim wykonaniu niewiele ciast wychodzi genialnie :D
    ooo, moja Mama piecze znakomity, cudowny, rozpływający się ustach puszysty serniczek z kokosem, boski!

    ps. banerek w mojej zakładce: Candy, Rozdania...

    OdpowiedzUsuń
  41. Chętnie zgłaszam się do zabawy :) Baner na http://zielonymyszak.blogspot.com/
    A mój ulubiony deser to sernik na zimno ze świeżymi truskawkami robiony przez moją teściową :) Nie ma lepszego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Witaj:)
    Z przyjemnością dołączam do zabawy, bo uwielbiam wszelakie dechy!! A te tutaj są przecudnej urody, jeszcze takich nie widziałam:) ..no i jak napisałaś, że z jesiona...to już w ogóle się zakochałam w nich!!
    Hmm, co do deseru to... kasza jaglana na słodko, z bakaliami, bananami i makiem:) Świetnie smakuje na ciepło, ale i na zimno super:) ...a ostatnio też mi przypasowała zwykła babka piaskowa (na dodatek bezglutenowa, nawet nie wiedziałam że z mąki kukurydzianej można się udać tak piękne, smaczne i wyrośnięte ciasto:) mniam:)
    No to śmigam do siebie z banerkiem:)
    Pozdrawiam cieplutko!:)

    OdpowiedzUsuń
  43. ależ piękne dechy, nie przypuszczałam, że można się tak zachwycać dwoma kawałkami drewna, a jednak! ;))))
    nie umiem wytypować najulubieńszego deseru, uwielbiam wszystko, co ma w sobie owoce i/lub czekoladę :D

    OdpowiedzUsuń
  44. I ja też ustawiam się w kolejce, a mój ulubiony wypiek to korzenny piernik z rodzynkami, polany gorzką czekoladą. Mniam. Deseczki cudnej urody. Ale bym się cieszyła widząc je w swojej kuchni, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  45. Wow!wow!wow! Deseczki są piekne. Chętnie wezmę udział w zabawie! Desery uwielbiam wiec ciężko wymienić jeden konkretny. Lody to mój numer 1! Potem ciasta domowej roboty ale też czekolada nutella czy krem orzechowy tez kocham :)

    OdpowiedzUsuń