niedziela, 4 stycznia 2015

WSZYSCY MAJĄ KA, MAM I JA! :D

Mówiłam już, że marzenia się spełniają? Nie? To zapewniam - spełniają się :D Jednym z moich wielkich marzeń z gatunku "materialnych", które ostatnio się spełniło, to KitchenAid. Ile ja do niego wzdychałam... A teraz się udało. Swój egzemplarz kupiłam w salonie partnerskim w Opolu. Cena - klasyczna, ale na osłodę w ramach promocji świątecznej otrzymałam w zestawie szklaną dzieżę i mieszadło z silikonowym zgarniaczem. Cudowna sprawa :D
 

 
A pomijając kwestię moich zachcianek, to chciałam zauważyć, że mój blog obchodzi dzisiaj roczek. Sama w to nie wierzę, że to nie był tylko słomiany zapał. W ramach podziękowań dla tych, którzy tu zaglądają i nabijają mi statystyki, przygotowuję urodzinową niespodziankę. Jaką? Zobaczycie już wkrótce. Czekajcie, zaglądajcie - myślę, że warto :)


 
Pozdrawiam
Marta

czwartek, 1 stycznia 2015

Nowy Rok

Życzę Wam, aby 2015 rok był dla Was rokiem spełniania marzeń, rokiem pełnym zdrowia, radości i wszelkiej pomyślności. Życzę Wam szczęścia - i pamiętajcie:
 

Poprzedni już rok obfitował w moim życiu z wiele chwil pozytywnych, choć zdarzały się też mniej miłe chwile. Mimo to, uważam rok 2014 za wyjątkowo udany. Przede wszystkim jestem wdzięczna za to, że mam najwspanialszego męża na świecie, że w listopadzie urodził nam się syn, że moi bliscy są zawsze przy mnie i zawsze mogę na nich liczyć, ale przede wszystkim, że tym, których kocham, dopisuje zdrowie i możemy cieszyć się swoją obecnością. Jeśli chodzi o marzenia - jestem osobą spełnioną i chyba niczego więcej nie pragnę. A jedno z takich materialnych spełnionych marzeń (Mężuś - DZIĘKUJĘ!) - pokażę już w najbliższym poście :D
 
Do zobaczenia
Marta