niedziela, 4 stycznia 2015

WSZYSCY MAJĄ KA, MAM I JA! :D

Mówiłam już, że marzenia się spełniają? Nie? To zapewniam - spełniają się :D Jednym z moich wielkich marzeń z gatunku "materialnych", które ostatnio się spełniło, to KitchenAid. Ile ja do niego wzdychałam... A teraz się udało. Swój egzemplarz kupiłam w salonie partnerskim w Opolu. Cena - klasyczna, ale na osłodę w ramach promocji świątecznej otrzymałam w zestawie szklaną dzieżę i mieszadło z silikonowym zgarniaczem. Cudowna sprawa :D
 

 
A pomijając kwestię moich zachcianek, to chciałam zauważyć, że mój blog obchodzi dzisiaj roczek. Sama w to nie wierzę, że to nie był tylko słomiany zapał. W ramach podziękowań dla tych, którzy tu zaglądają i nabijają mi statystyki, przygotowuję urodzinową niespodziankę. Jaką? Zobaczycie już wkrótce. Czekajcie, zaglądajcie - myślę, że warto :)


 
Pozdrawiam
Marta

2 komentarze:

  1. Piękne cacuszko :) na pewno będzie dobrze służył, mój jest bardzo posłuszny :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo, ale Ci zazdroszczę. Ja nie mam :( Zapraszam na rozdanie: http://www.conchitahome.pl/2015/01/konkurs-badz-zorganizowana-w-tym-roku.html

    OdpowiedzUsuń